O KSIĄŻCE

Kiedy w 2007 roku wydałam Gry i zabawy dla dzieci, myślałam, że o zabawach dla dzieci nie zdołam już nic więcej napisać. Jednak moja rodzina i bliscy, a także czytelnicy, szybko wyprowadzili mnie z błędu.

Wciąż docierają do mnie kolejne prośby o nowe rodzaje zabaw, do tego moja rodzina codziennie mnie czymś zaskakuje. Starsza córka zaczęła się na przykład domagać, abym wymyślała ciekawe zajęcia dla gości urodzinowych. Poza tym chciałam podzielić się z innymi coraz bardziej kreatywnymi pomysłami plastycznymi dzieci oraz pokazać, że możliwa jest rodzinna zabawa w podchody we własnym mieszkaniu.

To wszystko skłoniło mnie do stworzenia strony internetowej poświęconej odkrywaniu zdolności twórczych drzemiących w każdym dziecku www.pomyslynazabawe.pl. Strona cieszy się zainteresowaniem i dała mi pewność, że muszę napisać drugą, poprawioną i uzupełnioną wersję Gier
i zabaw dla dzieci
. Książka, którą oddaję w wasze ręce, to efekt moich kilkuletnich doświadczeń
i dowód, że od 2007 roku nie próżnowałam.

Zacznijmy więc od początku.

Czy jesteście gotowi na odkrywanie potencjału swoich dzieci?

Według naukowców w czasie pierwszych trzech, czterech lat życia mózg dziecka rozwija się
w bardzo szybkim tempie.

W tym okresie procesy uczenia się przebiegają o wiele łatwiej niż na późniejszych etapach rozwoju. Dziecko rozwija się poprzez zabawę, której poświęca większość dnia. Wszelkie umiejętności, jakie nabędzie dzięki niej, niewątpliwie wpłyną na jego późniejsze życie. Samokontrola, zapał, wytrwałość
i motywacja – to część cech, jakie dziecko może rozwijać podczas zabawy.

Każdy z nas otrzymuje w spadku genetycznym zestaw cech, które określają nasz charakter oraz nasze zdolności. Zabawy zawarte w tym poradniku pomogą dostrzec drzemiące w waszych dzieciach talenty oraz podsuną pomysły, jak je rozwijać. Są też zwyczajnie sposobem na spędzenie z dzieckiem czasu.

Zastanówcie się, ilu z was wykonuje pracę, która nie przynosi satysfakcji? Ilu odczuwa wypalenie zawodowe? Dla ilu praca jest przykrym obowiązkiem, a nie pasją?

Pamiętam, że jako dziecko z upodobaniem pisałam książki. Uwielbiałam zabawy muzyczne
i z radością udawałam restauratorkę serwującą najlepsze potrawy na świecie. Część z tych pasji udało mi się rozwinąć w dorosłym życiu, aczkolwiek uważam, że zbyt późno je odkryłam.

Każdy z nas chce dla swych dzieci wszystkiego co najlepsze. Szalone tempo zmian we współczesnym świecie zmusza nas do stawiania dzieciom poprzeczki coraz wyżej. Zapełniamy ich dnie dodatkowymi zajęciami, często nie zostawiając chwili wolnego na nieskrępowaną zabawę. Czy to dobre rozwiązanie? Czy te wszystkie zajęcia są rzeczywiście potrzebne? Może wystarczyłoby się skupić na zdolnościach, które uwidoczniły się we wczesnym dzieciństwie?

To właśnie wy, rodzice i opiekunowie, możecie odkryć dziedziny, w jakich dziecko najlepiej się sprawdza. Ale aby to nastąpiło, musicie dostarczyć dziecku jak najwięcej bodźców, a więc zabaw oraz gier, i odpowiednio je dostosować do temperamentu oraz wieku malucha.

Większość zawartych w tej książce zabaw i gier uczy kreatywności oraz rozwija wyobraźnię. Zostały ułożone etapami. Należy jednak pamiętać, że dzieci nie są identyczne i w różnym tempie czynią postępy. Jedno, mając roczek, będzie już kopało piłkę, drugie dopiero zacznie uczyć się chodzić. Inne będzie chciało obejrzeć przedstawienie z udziałem pacynek, a jego rówieśnik w tym czasie ochoczo poskacze lub pobiega. Wszystko zależy także od charakteru i temperamentu brzdąca, dlatego znajdziecie w książce zabawy zarówno dla dzieci energicznych, jak i tych spokojnych.

W książce zebrałam zabawy i gry, które sprawdziły się w przypadku moich dzieci. Inspiracji dostarczyły właśnie dzieci, inne znajome mamy, a także pisma dla rodziców.

Od kiedy zostałam mamą, zawsze pragnęłam poświęcać dzieciom jak najwięcej czasu. Starałam się, aby spędzić go ciekawie i aktywnie. Pierwszą wersję tej książki zaczęłam pisać, gdy córka miała dwa lata. Wciąż domagała się nowych zabaw.

Miałam to szczęście, że dość długo mogłam sama opiekować się dziećmi, ale wiele mam po urlopie macierzyńskim wraca do pracy. To książka także dla nich, ponieważ pozwala zaplanować dziecku dzień z opiekunką.

Ważne, że realizacja opisanych pomysłów nie wymaga zakupu drogich produktów! Najlepsze zabawy to te, podczas których dziecko użyje wyobraźni. Ile radości potrafią dać prosty papierowy samolot, klocki z pudełek, koncert na instrumentach z misek i garnków, urządzenie teatrzyku z kukiełkami
z ziemniaka lub pudełka po jogurcie czy układanie puzzli wyciętych z kolorowego opakowania.

Ponadto do każdej z opisanych zabaw i gier można wrócić w późniejszym okresie. Przecież powtarzanie starych pomysłów bywa inspirujące, bo dziecko może znaną już zabawę rozwijać
i udoskonalać.

Zabawa nie musi ograniczać się do domu. Stąd również pomysły do wykorzystania na łące, nad morzem, w lesie czy podczas jazdy samochodem oraz w kąpieli.

Dziś mogę napisać, że najlepszym dowodem na przydatność zebranych przeze mnie gier i zabaw są sukcesy mojej córki. W przedszkolu wspaniale tańczyła, a w gminnym konkursie śpiewania kolęd zajęła pierwsze miejsce. Obecnie chodzi do szkoły podstawowej. W mazowieckim konkursie recytatorskim Warszawska Syrenka w 2011 roku w eliminacjach zajęła pierwsze miejsce. Jest uzdolniona plastycznie i bardzo dobrze się uczy. Jednak jako matka najbardziej jestem dumna, że rzadko słyszę z jej ust słowa: „Nudzę się, mamo”. Potrafi świetnie zorganizować sobie czas sama. Ciągle wymyśla nowe zajęcia i udoskonala je. Bawiąc się z młodszym rodzeństwem, tworzy niezwykłe baśniowe światy.

Bawmy się więc z dziećmi najczęściej jak możemy. To zaprocentuje w przyszłości. Zatem dobrej zabawy!